Gdy zaczęliśmy budować Halebaję, o Ostrowie mało kto jeszcze słyszał. I nic dziwnego, kiedy powstawały fundamenty Halebaji – wokół były tylko pola i kilka wiejskich zabudowań!
Zaczęliśmy działalność w 1993 roku. Do tej pory odwiedzają nas Wczasowicze „Weterani” z tamtych lat! Wszyscy pamiętamy wspólne ogniska, stołówkę z jadłospisem „z przymrużeniem oka”, konkursy dla dzieci, wspólne śpiewy i dużo śmiechu.
Obecnie Halebaja trochę się zmieniła. Zamiast stołówki – śniadania i obiady dla chętnych, by nie stać w dużych kolejkach w ulicznych barach.
U nas nie ma telewizorów w pokojach!
Co do pokoi: postanowiliśmy, że u nas nie będzie telewizorów w pokojach! Wakacje od szkodliwego ekranu! Zbyt pięknie jest na zewnątrz, zbyt wiele do zobaczenia na żywo! W Halebaji jest natomiast świetlica, gdzie często wspólnie oglądane są mecze, wiadomości, filmy dla dzieci
Pokoje są z łazienkami, część ma balkony.
W wyposażeniu: lodówka, sprzęt plażowy (leżak, parawan, koc, mata plażowa), radiobudzik,czajnik elektryczny, lampka nocna i „wszelkie podstawowe sprzęty”.
Oprócz tego dwa duże tarasy, biblioteczka, bezpłatne rowery, bezpłatny parking.
Do tego przytulny kącik do grillowania, oczko wodne z rybami (dzieci je uwielbiają!) i dużo pachnących kwiatów.